piątek, 24 marca 2017

Zielono mi…

… czyli zielony komplet dla Zielonej.


Bluzka i spodenki w podstawowym wiosennym kolorze powstały z potrzeby chwili, czyli w odpowiedzi na szkolną prośbę, aby dzieci w pierwszym dniu wiosny pojawiły się ubrane na zielono.




Po szybkim przeglądzie garderoby okazało się, że moja córa pomimo swoich wczesno-dziecięcych upodobań do tego koloru aktualnie w zasadzie nic zielonego nie posiada. Na szczęście pośród obfitych zapasów materiałowych znalazła się odpowiednia ilość dzianiny Punto oraz weluru w pożądanym kolorze. W roli dodatku ozdobnego, przełamującego odrobinę monotonię zieleni występują kwiatki zmajstrowane z welurowych resztek i opalizujących, akrylowych kryształków.



2 komentarze: