czwartek, 6 sierpnia 2015

Zakotwiczyć czas…

Z uwagi na straszliwe upały dziś będzie krótko i „węzłowato”, czyli maksymalnie zwięźle ;)

Pozostając w tematyce marynistycznej, przedstawiam dobrze zakotwiczone… zasłony.

Są to zasłony uszyte z grubej tkaniny bawełnianej, podszyte cienką bawełnianą podszewką.










Zasłonki stanowić będą element wystroju wnętrza dla małego chłopczyka.




4 komentarze:

  1. Świetnie wyszło! Bardzo podoba mi się materiał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj! ale, że na podszewce? tego to już dawno nie widziałam. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń