niedziela, 12 kwietnia 2015

A może szary melanż…

Szary, jak powszechnie wiadomo, jest dobry na wszystko. A szary melanż w wydaniu obiciowym jest doskonały na poduchy parapetowe.



Ten parapet stworzony jest wprost do tego, aby zasiąść na nim wygodnie z książką i herbatką, tudzież kawką lub zdrowym zielonym koktajlem. A do tego konieczne są wygodne poduchy: jedna duża pełniąca rolę siedziska i dwie mniejsze, których można użyć jako oparcia.






Duża poducha wypełniona jest dwu centymetrową gąbką tapicerską i przytwierdzona do parapetu przy pomocy przyklejanej taśmy rzepowej. Mniejsze wypełnione są tradycyjnie, kulką silikonową. Wszystkie pokrowce mają wszyte kryte zamki błyskawiczne, dzięki którym łatwo można zdjąć je do prania, co przy częstym użytkowaniu jest nieuniknione.





A że salon płynnie przechodzi w jadalnię, w której na domowników i ich gości czeka osiem krzeseł, do kompletu powstały jeszcze poduszki na krzesła. 


Poduszki również przymocowane są dzięki przyklejanej taśmie rzepowej, a dodatkowo każda przywiązywana jest do szczebelków oparcia na dwie ozdobne kokardy. Poduszki wypełnione są tą samą, co w przypadku poduchy parapetowej, dwu centymetrową gąbką tapicerską. Tak jak poprzednio wszystkie pokrowce zapinane są na kryte zamki błyskawiczne.






 


1 komentarz: