poniedziałek, 9 marca 2015

Tiulówka urodzinowa…

I kolejna spódniczka tiulowa, tym razem uszyta nie przy okazji, ale z okazji… urodzin kuzyneczki.


Sposób szycia jest w zasadzie identyczny jak poprzednio, czyli 4 warstwy tiulu miękkiego + podszewka z bawełny, skrojona z prostokąta, z doszytą marszczoną falbaną.








Metodę naszywania warstw tiulu na podszewkę podpatrzyłam przy spódniczce jednej z sieciówek. Jest ona bardzo łatwa i polega na tym, że pasy tiulu krojone są w prostokąty, gdzie krótszy bok ma długość podwójnej długości spódnicy, a długość dłuższego boku zależy od obfitości marszczenia, które chcemy uzyskać (u mnie wystarczyła szerokość materiału, czyli 150 cm). Marszczenie należy wykonać nie przy brzegu tiulowego prostokąta, ale w jego połowie, a następnie naszyć na podszewkę w tym samym miejscu. Dzięki temu wykonując jeden szew otrzymujemy od razu dwie warstwy tiulu (nasz tiulowy prostokąt jest niejako złożony na pół, a w miejscu tego złożenia biegnie szew).

Mam nadzieję, że opis nie wyda się Wam zbyt zagmatwany J

Spódniczkę uszyłam, jako prezent urodzinowy dla kuzyneczki Zielonej, natomiast Zielona łaskawie (przekupiona łakociami) zgodziła się zapozować.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz