wtorek, 26 sierpnia 2014

Wspomnienie lata…

Po upałach zostało już tylko wspomnienie... Szkoda, że lato, skądinąd bardzo udane w tym roku, skończyło się tak szybko.
Dziś za oknem od rana pada lub mży z różną częstotliwością, a temperatura w najcieplejszym momencie osiągnęła poziom 14 stopni, więc postanowiłam wrócić na chwilę do gorących, letnich, długich dni.

Spędzając, jak co roku, część wakacji na działce, tym razem wzięłam się za szycie ciuszków. Garderoba mojej córeczki powiększyła się w związku z tym o dwie bluzeczki-tuniczki bez rękawków.



Górę skroiłam odrysowując ją od jednej z kupnych koszulek, a dół wycięłam jako część koła. Dekolt i paszki wykończone są pliskami ze skosu.

Całość uszyta jest z cienkich dzianin wiskozowych.

Pierwsza tuniczka powstała w całości z dzianiny wiskozowej w ludowy wzór kwiatowy, a wykończona jest pliskami z dzianiny w kolorze limonkowej zieleni.













Druga tuniczka ma górę uszytą z bawełnianej dzianiny t-shirtowej a dół i pliski wykończeniowe z dzianiny wiskozowej w nieco inny wzór w ludowe kwiaty. Na przedzie ozdobiłam ją aplikacją wyciętą z tej samej dzianiny.








7 komentarzy:

  1. Bardzo ładne wzory i piękne wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne tuniczki , materiał- wzory i dobrze uszyte - chociaż się nie znam to stwierdzam taki fakt porównując cokolwiek z sieciówek.. do Twojego szycia to bajka.. :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne! Materiał rewelacyjny, te wzory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję! To jedne z moich ulubionych wzorów. Nabyłam swego czasu spory kawałek jednej i drugiej wersji, więc pojawiają się one co jakiś czas wśród moich uszytków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, jak zrobić takie podłożenie na dole? trzeba miec overlock?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat do tego nie trzeba. Ja robię takie falbanki na zwykłej maszynie, bardzo gęstym zygzakiem, a przy szyciu mocno rozciągam tkaninę pod stopką.

      Usuń