wtorek, 26 sierpnia 2014

Wspomnienie lata…

Po upałach zostało już tylko wspomnienie... Szkoda, że lato, skądinąd bardzo udane w tym roku, skończyło się tak szybko.
Dziś za oknem od rana pada lub mży z różną częstotliwością, a temperatura w najcieplejszym momencie osiągnęła poziom 14 stopni, więc postanowiłam wrócić na chwilę do gorących, letnich, długich dni.

Spędzając, jak co roku, część wakacji na działce, tym razem wzięłam się za szycie ciuszków. Garderoba mojej córeczki powiększyła się w związku z tym o dwie bluzeczki-tuniczki bez rękawków.