niedziela, 1 czerwca 2014

Sukienka odrobinę hipisowska…

Tworząc kolejną sukienkę poddałam się idei recyclingu oraz maksymalnego wykorzystania posiadanych zasobów (w tym wypadku oczywiście zasobów materiałowych).


Jak łatwo zgadnąć materiał różowy to goszcząca od kilku odcinków dzianina wiskozowa w odcieniu bladego różu. Natomiast dzianina w hipisowskim stylu pochodzi z mojej własnej spódnicy, która jak dla mnie była jednak zbyt różowa, a Zieloną wprawiła w prawdziwy zachwyt.
Tym razem góra sukienki pozostała bez zmian w stosunku do oryginalnego wykroju a dół powstał z trzech falban przyszytych jedna do drugiej, co dodatkowo nadaje jej nieco hipisowskiego charakteru.












Jak widać kręci się nie najgorzej.


2 komentarze: